Kaplica
 
 
 
 Kaplica, pocz. XX w.
 
 

  Świątynia wzniesiona na północnym skraju wzgórza mieszczącego pałac i park, tuż przy trakcie lubelskim.  Niewielka rozmiarami budowla przeznaczona była na kaplicę pałacową, dostępna jednakże dla ludności miejscowej. Parafia znajdowała się we Włostowicach, a Puławy uzyskały ją dopiero w roku 1919. Architekt nadał kościołowi formę rotundy, przykrytej spłaszczoną kopułą z sześciokolumnowym portykiem korynckim od północy. Kościół, jak świadczy napis nad głównym wejściem wzniesiono z inicjatywy księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego i poświęcono pamięci jego matki. Napis ten brzmi:

POMNY NA WIARĘ I CNOTY UKOCHANEY MATKI SWOJEY/MARYI Z SIENIAWSKICH

CZARTORYSKIEJ W. R.  / ADAM KAZIMIERZ POŚWIĘCA

 

 Wezwanie kościoła:  W NIEBO WZIĘCIA BOGA RODZICY  umieszczone zostało na fryzie portyku.

Zachowały się dwa interesujace przekazy ikonograficzne dotyczące tej budowli: jeden- to rysunek piórkiem, przedstawiający kościół puławski wraz z otoczeniem, ze zbiorów Stanisława Kostki Potockiego,drugi- to fotografia oryginalnego projektu rzutu kościoła puławskiego, z archiwum fotograficznego Instytutu Historii Sztuki U.J. Rysunek piórkiem podpisany jest w lewym dolnym rogu: ,,Eglise batie par Aigner a Pulawy Dessine par lui,,- jest to więc oryginalny rysunek Aignera wyobrażający kościół wraz z projektowanym otoczeniem.Świątynia wznosi się na wysokim obmurowanym tarasie(nie zrealizowanym), do którego od traktu lubelskiego wiodą monumentalne schody. Przy trakcie stoją dwie kamienne kolumienki zwieńczone kulą i krzyżem oraz dwa lwy; wszystko to również nie zostało zrealizowane. Na rysunku nie widać istniejącej do dziś dzwonniczki. Nie jest także wiadome przeznaczenie klasycystycznego pałacyku przedstawionego po lewej stronie w głębi, który nigdy nie został wybudowany. Rysunek ten jest zapewne szkicem do anonimowej różniącej się tylko w drobnych szczegółach akwareli znajdującej się obecnie w zbiorach graficznych Muzeum Lubelskiego.

                            

 

Rzut kościoła podpisany, P. Aigner posiada akceptację księcia Adama Kazimierza Czartoryskiego z dnia 3 stycznia 1800 roku. W tymże roku na wiosnę rozpoczęły się najprawdopodobniej roboty przy budowie. Jako data końcowa podawany jest zwykle rok 1803. Obok Schroegerowskiego kościoła w Skierniewicach(1781) i kościoła ewangelicko-augsburskiego S.B. Zuga w Warszawie(1777-1781), kościół puławski w architekturze polskiego klasycyzmu zajmuje trzecią wybitną próbę rozwiązania problemu świątyni centralnej w oparciu o inspiracje Panteonu rzymskiego, jeśli nie liczyć pozostałych na papierze projektów Świątyni Opatrzności. Z tych trzech kościołów świątynia puławska, jako dzieło dojrzałego klasycysty, jest najwierniejsza w stosunku do dalekiego pierwowzoru; przypomina go charakterystyczna bryła z wielkimi płaszczyznami ścian i monumentalnym korynckim portykiem. Nawiązanie właśnie do Panteonu nie było w Puławach rzeczą przypadku. Fundatorzy, obok Świątyni Sybilli-świątyni pamięci narodowej, chcieli mieć również swój Panteon chwały, pomyślany jak się zdaje, jako przyszłe mauzoleum familijne, mające podkreślać formą i nastrojem zasługi rodu, którego marzenia o koronie nigdy nie wygasły.

Obok Aignera zaprojektował również kościół dla Puław S.B. Zug. Oba warianty tego projektu, umieszczono na jednej planszy, są charakterystyczne dla najbardziej surowego, purystycznego okresu twórczości Zuga. Jeden z wariantów wyobraża niewielką rotundę otoczoną jońską kolumnadą, nawiązującą do Tempietto in Montorio Bramantego, drugi przedstawia kościół na planie prostokąta, z okrągłym wnętrzem i surowym, ciężkim, doryckim portykiem i kanelowanymi kolumnami bez baz. Obie koncepcje Zuga pozostały na papierze; Czartoryscy wybrali pomysł Aignera, jako najbardziej odpowiadajacy ich programowi.

Pełne prostoty i umiaru wnętrze kościoła puławskiego rozwiązał Aigner samodzielnie. Całą świątynię otacza galeria z amfiteatralnymi siedzeniami, wsparta na dwunastu jońskich kanelowanych kolumnach. W ścianach umieścił architekt na zmianę prostokątne i półkoliste wnęki, przeznaczone być może na przyszłe pomniki nagrobne. Światło wpada do wewnątrz poprzez półkoliste okna nad galerią i okrągły otwór w kopule, która malowana jest w ośmioboczne i romboidalne kasetony. Skromna dekoracja sztukatorska, w postaci kapiteli kolumn, belkowania galerii z gładkim szerokim fryzem pokrytym namalowanymi wieńcami z rozwianymi wstęgami i uskrzydlonymi głowami aniołków, jak również murowana ambona z charakterystycznymi konsolami o motywach esownicy i liści akantu- są dziełem Fryderyka Baumana. 

Do koncepcji kościoła rotundowego powrócił jeszcze Aigner w późniejszych swych dziełach jak np. w kościele w pobliskim Żyrzynie.

 

Tadeusz St. Jaroszewski-Puławy w okresie klasycyzmu. (Teka Konserwatorska-Zeszyt 5). Wydawnictwo: Arkady 1962 r.

Wspierane przez Hosting o12.pl
Najlepsze strony historyczne